|
Wszystko rozpoczęło się w listopadzie1906r., gdy administracja fabryki Poznańskiego postanowiła zwolnić z pracy 98 robotników, którzy to jej zdaniem byli przyczyną dotychczasowych zatargów i wystąpień załogi. Robotnicy po zapoznaniu się z ową listą kategorycznie odrzucili możliwość zwolnień wymienionych osób, w wyniku czego Ignacy Poznański postanowił 17 XII 1906 r. zamknąć swoją fabrykę, aż do chwili, gdy robotnicy zaakceptują jego decyzję. W ramach solidarności z Poznańskim, też sześciu innych fabrykantów podjęło decyzję o zamknięciu osobistych zakładów. Tak zatem z nowym rokiem stanęły najważniejsze łódzkie fabryki, w których pracowało przeszło 25000 robotników, co z rodzinami dawało 100000 rzeszę ludzi. Sympatia społeczeństwa polskiego , a ponadto międzynarodowych kół robotniczych była po stronie strajkujących, co w pierwszej fazie protestu odgrywało jedyną rolę w ich nieustępliwości przy obronie zwolnionych. 31 stycznia 1907 r. delegacja strajkujących udała się do pałacu Poznańskiego w celu osiągnięcia kompromisu, który miałby jednakże zawierać rezygnowanie z grupowego zwolnienia. Poznański odprawił ich stwierdzeniem „inni ludzie zdechniecie z głodu”
|
|